- jest prosty.
Wytłumaczę na przykładzie (dowcip stary jak świat).
Ile razy w swoim życiu zaczerwieni się kobieta z TEGO powodu?
Otóż:
Pierwszy raz zaczerwieni się gdy zrobi TO po raz pierwszy.
Drugi raz zaczerwieni się gdy zrobi to po raz pierwszy z mężem.
Trzeci raz zaczerwieni się gdy po raz pierwszy go zdradzi.
Czwarty raz, gdy po raz pierwszy weźmie za TO pieniądze.
Piąty, gdy po raz pierwszy za TO zapłaci.
A facet?
Pierwszy raz zaczerwieni się gdy już nie będzie mógł zrobić TEGO po raz drugi.
Drugi raz zaczerwieni się gdy nie będzie mógł TEGO zrobić po raz pierwszy.
Co z tego wynika? Wynika z tego że facet jest prosty.
Do szczęścia potrzebuje:
po pierwsze seksu,
po drugie seksu,
po trzecie - tak, potrzebuje seksu.
Oczywiście do tego (od czasu do czasu) przydało by się coś zjadliwego na obiad.
Chcesz mieć w domu zadowolonego z życia faceta, któremu nawet przez myśl nie przejdzie, że mógł by gdzieś wyskoczyć na bok? Zastosuj się do powyższej instrukcji. Sukces murowany!
Tak ciężko to zrozumieć?
(słowa te kieruję w szczególności do mojej szanownej małżonki)
Czemu?
Bo wczoraj w końcu SIĘ DOCZEKAŁEM.
Nieźle, co?
Tylko po co tyle czekać?
