Wpisy z tagiem: nowy rok

środa, 05 stycznia 2011
Więc tak...

Z nowy rokiem nic szczególnego się nie wydarzyło. Znaczy się, nic nieprzewidzianego, nowego i niespodziewanego.

Stary rok zakończył się jak zwykle. Galop w pracy, Święta w rozjazdach. Sylwester spędzony w tym roku u znajomych. Skończył się i dobrze. Jakoś szczególnie tęsknić nie będę.

Ze spraw bieżących, mam do zarejestrowania samochód zakupiony zaraz po nowym roku (konieczne okazało się drugie autko w domu). Powrót na treningi, bo w grudniu okrutnie się zapuściłem oraz powrót do diety (cóż święta nie sprzyjają w tego typu postanowieniach). 

Żonka niestety nadal niedomaga, w kwestii zdrowia i TYCH spraw. Mieliśmy ostatnio bardzo poważną rozmowę, w czasie której wyraziłem swoje zniecierpliwienie faktem, że kolejna kuracja nie przyniosła żadnych wyników, dolegliwość nie ustępuje a co za tym idzie sprawy łóżkowe, że się tak wyrażę, leżą.

Powziąłem też pewną decyzję, która może okazać się bardzo brzemienna w skutki. Zaczekam na koniec kolejnej kuracji żony. Jeszcze jeden raz. Jeśli i w tym przypadku nie uda się, poszukam sobie, zupełnie na poważnie, kochanki.

Mam dosyć życia w celibacie. Dolegliwości żony z niewielkimi przerwami ciągną się nieustająco od początku zeszłego roku, niedługo będzie pierwsza, jakże słodka rocznica... Fakt, żona od czasu do czasu stara się mi jakoś wynagrodzić abstynencję. To jednak za mało. Tego typu zbliżenia ekscytowały mnie na etapie szkoły podstawowej i średniej. Dziś już nie bawią, a ciągłe "zastępstwo" denerwuje...

Tak więc, kto wie, co się w tym roku wydarzy?

Tagi: nowy rok
14:37, krzysiekzsympatii
Link Komentarze (4) »